Progesteron – co to jest?
Progesteron jest hormonem płciowym o budowie steroidowej. Wytwarzany jest przez komórki lutealne ciałka żółtego, przez łożysko podczas ciąży oraz w niewielkim stopniu/ilości przez nadnercza. Progesteron jest wydzielany przez jajniki u kobiet oraz jądra u mężczyzn.
Progesteron umożliwia implantację, czyli zagnieżdżenie się zarodka w błonie śluzowej macicy i utrzymanie w pierwszych tygodniach ciąży. Kiedy nie dojdzie do zapłodnienia komórki jajowej dochodzi to luteolizy ciałka żółtego oraz zmniejsza się wydzielanie progesteronu. Na skutek gwałtownego obniżenia się progesteronu w tej fazie cyklu miesiączkowego, dochodzi do kontrolowanego złuszczenia błony śluzowej macicy, czyli menstruacji. W przypadku, kiedy dojdzie do zapłodnienia, progesteron jest wydzielany przez ciałko żółte do czasu ukształtowania się łożyska, czyli 14-18 tygodnia ciąży, a po tym czasie wydzielany praktycznie wyłącznie przez łożysko.

Prekursorem progesteronu jest cholesterol syntetyzowany z acetylo-CoA oraz pochodzący z lipoprotein o niskiej gęstości frakcji LDL. W błonie wewnętrznej mitochondriów cholesterol pod wpływem hormonu LH ulega konwersji do pregnenolonu, który jest bezpośrednim prekursorem progesteronu.
Pozyskiwanie Naturalnego Progesteronu.
Naturalny progesteron jest pozyskiwany w laboratorium z dzikiego yamu (Dioscorea villosa) albo z soi. Proces ten został odkryty w 1930 roku przez profesora Russella E. Markera z Pennsylvania State University, który przekształcił diosgeninę z dzikiego yamu w progesteron, mający identyczną budowę chemiczną i molekularną jak ten wytwarzany przez organizm ludzki. Nazwa naturalny progesteron odnosi się do produktów, w skład których wchodzi progesteron mający identyczną strukturę molekularną hormonu jak ten progesteron produkowany przez nasz organizm. Najskuteczniejszą formą bioidentycznego progesteronu jest tzw. mikronizowany progesteron USP.
Pomimo bardzo wielu zalet naturalnego progesteronu, firmy farmaceutyczne oraz instytucje naukowo – badawcze, finansowane przez koncerny farmaceutyczne, nie chcą finansować badań nad nim. Wynika to z tego, że progesteron, jako związek naturalny nie może zostać opatentowany. Dlatego firmy farmaceutyczne dokonują przemiany chemicznej naturalnego progesteronu w związki niewystępujące w naturze. W ten sposób mogą je opatentować i w pełni czerpać korzyści z ich sprzedaży. Firmy farmaceutyczne produkują syntetyczne hormony nie dlatego, że są one lepsze od tych naturalnych, produkowanych przez organizm ludzki, ale dlatego, że chcą osiągnąć maksymalne zyski. Syntetyczne hormony mają toksyczne działanie uboczne, są bardziej agresywne od hormonów wytwarzanych przez ciało człowieka. Organizm nie potrafi ich prawidłowo metabolizować i wydalać, dłużej zalegają w organizmie. Hamują one także wytwarzanie przez organizm własnych hormonów. Syntetyczne hormony zwykle różnią się kilkoma atomami od substancji naturalnej i dzięki temu mogą być opatentowane. Drobne zmiany w budowie chemicznej powodują jednak zupełnie inne działanie w organizmie.
Bardzo ważną kwestią jest zakup właściwego produktu zawierającego naturalny progesteron (krem, olejek, żel). Na rynku, w sprzedaży, znajduje się wiele różnych produktów zawierających wyciąg z dzikiego yamu – reklamowane są jako naturalny progesteron. Takie specyfiki to jest zwykłe kłamstwo i oszustwo, ponieważ organizm człowieka nie potrafi przemienić diosgeniny zawartej w takim specyfiku w progesteron. Musi się to odbyć w laboratorium, w wyniku odpowiedniego procesu. Specyfiki zawierające tylko wyciąg z dzikiego yamu, nie mają takiego działania jak naturalny progesteron.
Prawdziwy produkt z naturalnym progesteronem zawiera dokładne informacje dotyczące ilości progesteronu w danym kremie, olejku lub żelu. Jest ona najczęściej określana, jako miligramy (mg) progesteronu na gram lub uncję kremu lub żelu, lub miligramy (mg) progesteronu na kroplę ojejku. Taka informacja jest niezbędna do prawidłowego dawkowania i aplikowania specyfiku. Prawdziwy produkt progesteronowy zawiera również informację odnośnie procentowego udziału naturalnego progesteronu w danym produkcie. Najczęściej jest to 1,6%, 3,3%, 6%, 10% lub nawet 20% naturalnego progesteronu w kremie, olejku lub żelu.