Naturalny progesteron w ciąży.
Progesteron to jeden z ważniejszych hormonów wydzielanych przez kobiece jajniki. Bez jego udziału ani zajście w ciążę, ani jej późniejsze utrzymanie nie byłoby możliwe. Można więc śmiało powiedzieć, że progesteron jest niczym obrońca stojący na straży bezpieczeństwa naszego dziecka. Na czym dokładnie polega jego rola?
Progesteron to hormon steroidowy wytwarzany głównie przez ciałko żółte, a w czasie ciąży przez łożysko. Jego głównym zadaniem jest przygotowanie błony śluzowej macicy na przyjęcie zapłodnionego jajeczka. Po owulacji, jeżeli nie dojdzie do zapłodnienia, ciałko żółte degeneruje, a poziom progesteronu spada, co prowadzi do złuszczenia błony śluzowej macicy: miesiączki. W przypadku, gdy do zapłodnienia jednak dojdzie i powstanie zygota, ciałko żółte kontynuuje produkcję progesteronu utrzymującego odpowiednią grubość endometrium, czyli błony śluzowej macicy, dając zapłodnionemu jajeczku najlepsze warunki do implementacji. Przygotowanie wyściółki macicy na zagnieżdżenie się zarodka nie jest oczywiście jedynym zadaniem progesteronu. Hormon ten zapobiega odrzuceniu płodu przez organizm matki poprzez modyfikację odpowiedzi immunologicznej. Ponadto, jako neurosteroid, ma wpływ na prawidłowy rozwój układu nerwowego płodu. W drugiej połowie ciąży progesteron odpowiada także za relaksację powiększającej się macicy i hamowanie jej czynności skurczowej, zmniejszając wrażliwość na działanie oksytocyny oraz obniżając produkcję prostaglandyn. W ten sposób hormon chroni kobietę przed przedwczesnym porodem.
Natomiast po porodzie poziom progesteronu gwałtownie spada, co pobudza gruczoły sutkowe do rozpoczęcia laktacji. Jak więc widać, progesteron w ciąży pełni wiele istotnych funkcji warunkujących jej prawidłowy przebieg. W bardzo wielu krajach lekarze zalecają suplementację naturalnego progesteronu od bardzo wczesnego etapu ciąży aż do 16 lub nawet 18 tygodnia, czyli do czasu, kiedy to ukształtowane łożysko zacznie wytwarzać i dostarczać większe ilości progesteronu. Taka suplementacja wspomaga proces zarówno samego zapłodnienia, jak i zagnieżdżenia się zarodka w macicy. Wspomaga również rozwój płodu we wczesnej ciąży oraz zmniejsza ryzyko poronień.
Progesteron jest również bardzo pomocny przy leczeniu różnych zaburzeń we wczesnej ciąży, takich jak krwiaki i krwawienia. Dzieje się tak, ponieważ progesteron pozytywnie wpływa na ukrwienie macicy i łożyska, a co za tym idzie, na dostarczenie odpowiedniej ilości niezbędnych składników odżywczych, potrzebnych do prawidłowego rozwoju płodu. Naturalny progesteron odgrywa kluczową rolę w rozwoju mózgu płodu. Podczas ostatniego trymestru ciąży ilość produkowanego przez łożysko progesteronu wzrasta z 20 mg do 350 mg dziennie.
Dr Katharina Dalton badała przez około 20 lat grupę dzieci, których matki otrzymywały progesteron podczas ciąży. Przyjmowanie naturalnego progesteronu przez matkę wywarło pozytywny wpływ na inteligencję dziecka (wzrost ilorazu inteligencji o 35 punktów) oraz wykształtowało niezależny, silny, samodzielny i wrażliwy charakter dziecka. W grupie wiekowej 18-19 lat 32% dzieci „progesteronowych” podjęło studia wyższe, w porównaniu do 6% w grupie kontrolnej i 6% średniej krajowej (dane dotyczą Wielkiej Brytanii). Stosowanie naturalnego progesteronu przed i podczas ciąży powoduje również zmniejszenie liczby wad wrodzonych. Natomiast nadmiar estrogenu u matki powoduje zmniejszenie rozmiarów mózgu u płodu, a w przyszłości zaburzenia zachowania u dziecka, jak choćby nadmierna aktywność.
PROGESTERON na depresję poporodową.
Depresja poporodowa może być efektywnie leczona naturalnym progesteronem. Po porodzie dochodzi do nagłego spadku produkcji progesteronu w organizmie kobiety, co jest przyczyną depresji poporodowej. U kobiet, które miały wysoki poziom progesteronu przed porodem i bardzo niski po porodzie, stwierdza się najbardziej nasilone postaci wspomnianej depresji.
Według Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego (NIMH) baby blues dotyka aż 80 procent matek i charakteryzuje się stosunkowo łagodnym przebiegiem, polegającym na odczuwaniu zmartwienia, nieszczęśliwości i zmęczenia, utrzymującym się do kilku tygodni. Jednak, niektóre kobiety, doświadczają objawów wykraczających poza baby blues, znanych jako depresja poporodowa. Dotyka ona bardzo wielu kobiet. Może wystąpić w pierwszych dniach po porodzie, ale także i dużo później. Różni się także od syndromu baby blues. Kobiety cierpiące na depresję poporodową mają znacznie silniejsze uczucia: smutku, beznadziejności i przytłoczenia, mają problemy z nawiązaniem więzi z dziećmi, a ich objawy potęgują się z czasem. Choć stereotyp przedstawia rozczochraną, zapłakaną kobietę, która nie może wstać z łóżka, rzeczywistość depresji poporodowej jest bardziej złożona, objawia się pod wieloma różnymi postaciami. Kobiety z depresją poporodową doświadczają częstych epizodów nagłego gniewu lub drażliwości, ciągłych okresów niepokoju i zmartwień oraz są bardziej płaczliwe.
Najczęstsze objawy depresji poporodowej to:
• Uczucie smutku, beznadziei i przytłoczenia,
• Płaczliwość większa niż zwykle,
• Zamartwianie się lub uczucie niepokoju,
• Zmiany nastroju, w tym zwiększona drażliwość, niepokój lub złość,
• Zmiany w śnie, w tym nadmierna senność lub trudności z zasypianiem,
• Trudności z koncentracją, zwiększone zapominanie i trudności w podejmowaniu decyzji,
• Utrata zainteresowania czynnościami, które kiedyś sprawiały przyjemność,
• Ból fizyczny, w tym bóle głowy, problemy trawienne i/lub bóle mięśni,
• Zmiany apetytu,
• Izolowanie się od otoczenia, rodziny i przyjaciół,
• Poczucie emocjonalnego oddzielenia od dziecka,
• Zwątpienie w zdolność bycia odpowiednim opiekunem,
• Myśli o samookaleczeniu lub skrzywdzeniu dziecka.
Dlaczego tak się dzieje? Narodziny dziecka mogą być jednym z najbardziej burzliwych emocjonalnie i hormonalnie wydarzeń w życiu kobiety. Ból, strach, radość i ekstaza pojawiają się szybko po sobie, a dołączają do nich przerywany sen i dramatyczne zmiany hormonalne. Po porodzie dochodzi do nagłego i drastycznego obniżenia progesteronu w organizmie kobiety, który to jest głównym regulatorem i antagonistą dla innych hormonów, takich jak adrenalina (określana jako hormon gniewu) oraz kortyzol (nazywany hormonem stresu). Dlatego bardzo wielu naukowców i lekarzy, w tym Dr. Katharina Dalton uważają, że to właśnie brak antagonistycznego i regulacyjnego oddziaływania progesteronu na inne hormony może wywoływać między innymi depresję poporodową i zalecali terapię naturalnym progesteronem, aby nie dopuścić do depresji lub ją stosunkowo szybko wyleczyć.